Kąpiel w salonie:)
Dzisiaj dotarła do nas dostawa armatury do górnej łazienki Jak widać na załączonym poniżej zdjęciu chyba wypada wziąć dzisiaj pierwszą kąpiel w salonie
Jak nic, wanna pasuje nam do salonu:):)
Fliziarz na razie milczy czyli ma inną realizację, ale spokojnie czekamy na telefon. My w każdym bądź razie jesteśmy zwarci i gotowi, bo wszystko czeka na wykonawcę. Boję się jednak trochę czy wystarczy gresu na podłogę i na obudowę wanny. Jakby brakło trzeba będzie domówić...
Był dzisiaj również wykonawca barierki szklanej i zrobił ostateczny pomiar. Wkrótce dowiemy się ile potrwa realizacja. Dobrze, że nie mamy jeszcze barierki, bo byłoby ciężko wynieść wannę i ścianki kabiny na górę:)
W sobotę jesteśmy umówieni z Panem od kominków do montażu luftów i kratki... w końcu.... bo tyle razy upominałam się o produkty.... trochę z tym zwlekaliśmy, ale wypadałoby zakończyć już sprawę kominka. Przy okazji jeszcze raz popytamy o rozpalanie.
A takie mamy widoki za oknami....... Może kiedyś sarenki oswoją się i podejdą bliżej:) Do tego bażanty, kuropatwy itp ptactwo.....
Zdjęcie typu znajdź nas...:):)
Za oknami coraz mniej śniegu i niech tak zostanie..... Chciałabym już wiosnę, ale chyba zbliża się do nas wielkimi krokami:) Czekamy......
Komentarze